środa, 16 marca 2011

Stare odmiany drzew owocowych

W ostatnich latach panował trend aby w ogrodach przydomowych i działkowych sadzić nowe odmiany drzew owocowych, głównie deserowe i corocznie plonujące. Drzewa owocowe, przede wszystkim jabłonie, szczepione na silnie rosnących podkładkach, zastępowano roślinami o ograniczonym wzroście, szczepionymi na podkładkach karłowych.


Na terenie wielu ogrodów działkowych nadal można spotkać stare, duże drzewa owocowe. Dziś coraz częściej powraca się do uprawy starych odmian.
Jabłonie są najczęściej spotykanymi drzewami owocowymi na działkach i w przydomowych sadach. Dają nam nie tylko pyszne jabłka ale też pięknie kwitną.


Dlaczego tak się działo? Te nowe, karłowe drzewa owocowe niosą ze sobą wiele zalet. Przede wszystkim, osiągając niewielkie rozmiary, pozwalają na sadzenie ich gęściej, przez co z niewielkiej nawet powierzchni działki można uzyskać spory plon. Pozwala to też na posadzenie większej liczby gatunków i odmian, a zatem uzyskanie większej różnorodności owoców, które z działki trafią na nasz stół. Poza tym łatwiejsza wydaje się być pielęgnacja mniejszych drzew oraz przeprowadzenie zbiorów - wysłużona drabina mogła odejść w niepamięć.

Ale, ale... nie wszystko złoto co się świeci! O ile w produkcji towarowej, w sadach przemysłowych, nowe odmiany drzew osiągających ograniczone rozmiary, okazały się strzałem w dziesiątkę, o tyle w uprawach amatorskich, w których raczej unikamy stosowania "chemii", pojawił się pewien zgrzyt...

Otóż drzewa szczepione na podkładkach karłowych okazały się być znacznie mniej żywotne i bardziej wrażliwe na choroby i szkodniki. Aby zdrowo rosły i obficie plonowały, wymagają silnego nawożenia oraz przeprowadzania szeregu zabiegów ochronnych. Innymi słowy - sztuczne nawozy i pestycydy poszły w ruch. A nie o to przecież chodziło... Obecnie więcej osób zwraca uwagę na możliwość uzyskania z własnej działki zdrowych owoców i warzyw bez użycia sztucznych nawozów i pestycydów, a przynajmniej przy bardzo ograniczonym ich zastosowaniu.

Dlatego coraz częściej powraca się do uprawy starych, sprawdzonych, długowiecznych odmian drzew owocowych, bardziej odpornych na choroby i szkodniki, wymagających mniej zabiegów uprawowych (szczególnie w późniejszym okresie rozwoju). Do łask wracają dużych rozmiarów jabłonie, które niegdyś rosły niemal przy każdej zagrodzie wiejskiej. Coraz częściej też rozważa się odratowanie i kontynuację uprawy starych drzew, które tu i ówdzie zachowały się na działkach. Powstały nawet organizacje zajmujące się zachowaniem starych odmian drzew owocowych w miejscach, gdzie niegdyś tradycyjnie je uprawiano. Pierwszy taki projekt ruszył w 1995 roku na obszarze Parku Krajobrazowego Dolnej Wisły, a pieczę nad nim sprawują członkowie Towarzystwa Przyjaciół Dolnej Wisły. Jednym z efektów ich działań jest założenie kolekcji starych odmian jabłoni w Chrystkowie.

To wszystko wpisuje się w obecny trend odwrotu ku ekologii i naturalnym metodom uprawy, szczególnie w ogrodnictwie amatorskim. Mamy dosyć owoców ze sklepowych półek, pięknie wyglądających, nadspodziewanie dużych rozmiarów, które jednak podle smakują i wyhodowane zostały przy użyciu masy sztucznych nawozów i pestycydów. Coraz częściej tęsknimy za smakami z dzieciństwa - jabłkami z ogrodów naszych dziadków, które choć mniej okazałe i czasem "z robaczkiem", zupełnie inaczej smakowały i były bogatsze w substancje odżywcze.

Warto tu także zwrócić uwagę na inne zalety starych sadów, z których przeciętny ogrodnik amator może nie zdawać sobie sprawy. Stare sady przydomowe mogą chronić przed erozją wietrzną i wodną. We wnętrzu koron dużych drzew panuje swoisty mikroklimat umożliwiający rozwój porostów. Ciągi drzew owocowych przy polnych drogach, są znakomitymi kryjówkami i miejscem żerowania dla drobnej zwierzyny.

Te liczne zalety starych odmian drzew owocowych powodują, że warto rozważyć powrót do ich uprawy na działkach i w ogrodach przydomowych. Poniżej przedstawiam wybrane stare odmiany najpopularniejszych drzew owocowych - jabłoni. Wszystkie wymienione tu odmiany są obecnie dostępne w handlu.




Stare odmiany jabłoni

Z odmian letnich warto przede wszystkim wymienić, cały czas dość popularną, Oliwkę Żółtą (Papierówkę). Jest doskonała do uprawy amatorskiej ze względu na dużą mrozoodporność oraz małą podatność na parcha i mączniaka jabłoni. Jej owoce mają wszechstronne zastosowanie. Przede wszystkim są owocami deserowymi (zebrane w pełni dojrzałości) ale również doskonale sprawdzają się jako składnik przetworów (w tym celu zbieramy je mniej dojrzałe).
Zobacz więcej na temat: Oliwka Żółta (Papierówka)lub lub zamów sadzonki (1kB)
Jedną z doskonale nadających się do uprawy amatorskiej odmian jest Oliwka Żółta, zwana też Papierówką. Jest to odmiana wczesna (owoce dojrzewają w drugiej połowie lipca lub początku sierpnia), wytrzymała na mróz i mało podatna na parcha i mączniaka jabłoni.
zamów drzewka

Kolejną odmianą letnią jest, pochodzący z Wileńszczyzny, Ananas Berżenicki. Jest również odporna na mróz i mało podatna na choroby. Drzewa rosną silnie, tworząc kuliste korony, średnio zagęszczone. Dają owoce typowo deserowe, duże, kulisto-stożkowate, z zielonkawożółtą skórką pokrytą różowym rumieńcem. Miąższ jest kremowy, zwarty (po dojrzeniu kruchy), mało soczysty, w smaku winno-słodki. Są to owoce typowo deserowe.
Zamów sadzonki (1kB)
Kolejną odmianą letnią, wartą polecenia do uprawy na działce, jest Ananas Berżenicki. Uchodzi za prawdziwy letni smakołyk.
zamów drzewka

Z odmian wczesnojesiennych wiele walorów prezentuje Kronselka. Jest to odmiana pochodząca z Francji. Drzewa te rosną silnie, tworząc kuliste korony z pędami lekko przewieszającymi się. W owocowanie wchodzi wcześnie ale owocuje przemiennie. Do uprawy na działce predysponuje ją wysoka mrozoodporność ale trzeba się liczyć z podatnością na parcha jabłoni i mączniaka. Owoce daje duże lub średniej wielkości, pokryte zielonożółtą skórką z nieznacznym rumieńcem. Miąższ jest kremowy i soczysty. W smaku są kwaskowato-słodkie, bardzo aromatyczne.
Zobacz więcej na temat: jabłoń Kronselka lub lub zamów sadzonki (1kB)

Nieco później, bo we wrześniu, będziemy mogli cieszyć się owocami Antonówki Zwykłej. Jest to odmiana również bardzo wytrzymała na mróz i mało podatna na parcha. Owoce tej odmiany są doskonałe na przetwory, surówki, sałatki i na szarlotkę.
zamów drzewka

Osoby wolące pozostać przy polskich odmianach, mogą wybrać Kosztelę. Tę odmianę szczególnie polecam jako "bezproblemową" - cechuje ją duża mrozoodporność, mała podatność na choroby, niechętnie atakują ją również szkodniki. Trzeba się jednak liczyć z tym, że w owocowanie wchodzi dość późno, owocuje obficie ale naprzemiennie. Owoce Koszteli są bardzo lubiane - soczyste i słodkie. Dojrzewają w drugiej połowie września. Dobrze się przechowują (w chłodni aż do końca grudnia).
Zobacz więcej na temat: jabłoń Kosztela lub zamów sadzonki (1kB)

Koksa pomarańczowa to bardzo smaczna, zimowa odmiana jabłoni, owocująca co drugi rok, uważana za jedną z najlepszych odmian deserowych. Dość odporna na mróz i choroby.
zamów drzewka

Kolejną wartą polecenia odmianą jesienną jest Antonówka. Drzewa tej odmiany początkowo rosną dość wolno, ostatecznie osiągając średnie rozmiary. Owoce są świetne na przetwory, a także jako składnik sałatek i surówek. Antonówki polecam szczególnie ze względu na dużą mrozoodporność oraz małą wrażliwość na parcha i mączniaka. Lepiej jednak unikać ich uprawy jeżeli w okolicy drzewa są często atakowane przez brunatną zgniliznę lub zarazę ogniową.
Zobacz więcej na temat: jabłoń Antonówka lub zamów sadzonki (1kB)

Klasyką wśród zimowych odmian jabłoni jest Złota Reneta, zwana też Królową Renet.
zamów drzewka

Niemniej znaną starą odmianą jesienną jest Koksa Pomarańczowa. Jest to odmiana angielska, znana już w XIX w. Drzewa te początkowo rosną silnie, potem wolniej. W owocowanie wchodzą wcześnie ale obfitość owocowania jest umiarkowana. Owoce są średniej wielkości, pokryte dość grubą skórką. Miąższ jest kruchy, soczysty z charakterystycznym gruszkowym posmakiem.
Zamów sadzonki (1kB)
Spośród starych jesiennych odmian w handlu spotykana jest także Landsberska, zwana też czasem Renetą Landsberską. Daje dość duże owoce z soczystym, wyraźnie winnym miąższem. Są to owoce deserowe, mające także zastosowanie w przetwórstwie. Dają się dość długo przechowywać. W owocowanie wchodzi wcześnie ale, jak większość starych odmian, owocuje naprzemiennie. Niestety ma słabą mrozoodporność i jest podatna na choroby, przez co nie polecam jest amatorom "bezproblemowej" uprawy na działce. Jest to jednak gratka dla kolekcjonerów rzadszych odmian, dających owoce o wybornym smaku.
Zamów sadzonki (1kB)

Pora na "zimówki", wśród których prym wiodą oczywiście Renety. Tutaj najpopularniejsza jest Złota Reneta (zwana też Królową Renet) - jest odmianą pochodzącą z Anglii, uprawianą już od XVII w. Jest to odmiana wczesnozimowa. Jej owoce są średnie do dużych, ze zwięzłym, średnio soczystym, winno-kwaskowatym miąższem, o lekkim korzennym posmaku. Nadają się do bezpośredniego spożycia jak i na przetwory. Dobrze się przechowują. Drzewa w owocowanie wchodzą wcześnie, plonują obficie, choć naprzemiennie. Do zalet należy zaliczyć też małą podatność na choroby. Niestety z mrozoodpornością jest słabiej.
Zobacz więcej na temat: jabłoń Złota Reneta lub zamów sadzonki (1kB)

Szukając bardziej mrozoodpornej Renety, wybierzmy Szarą Renetę. Owoce tej odmiany są duże, soczyste, także z charakterystycznym korzennym posmakiem. Bardzo chętnie są wykorzystywane dna wypieki, do surówek i sałatek, a także na susz. Dojrzałość zbiorczą osiągają pod koniec września i dają się przechowywać nawet do lutego.
Zobacz więcej na temat: jabłoń Szara Reneta lub zamów sadzonki (1kB)

Na koniec wspomnę jeszcze o mniej znanej odmianie wczesnozimowej Cesarz Wilhelm, zwanej także Renetą Czerwoną. Podobnie jak u w/w Renet, jej owoce są soczyste, kwaskowato-słodkie, z korzennym posmakiem i są dobre do przechowywania. Odmiana raczej tylko dla kolekcjonerów. Amatorom łatwej uprawy amatorskiej nie polecam, gdyż późno wchodzi w owocowanie (nawet dopiero po 8 do 10 latach), jest niezbyt wytrzymała na mróz, i choć jest odporna na parcha i mącznika, to w niektóre lata bywa silnie porażana przez drobną plamistość podskórną.
Zamów sadzonki (1kB)

Jestem przekonany, że z powyższych propozycji, wybierze coś dla siebie każdy, komu starczy powierzchni na działce aby posadzić duże drzewo owocowe. Drzewo takie docenimy, gdy wiosną w jego koronie będą świergotać ptaki, latem - będzie można odpocząć w cieniu jego korony, a jesienią wiele radości sprawią wspólne zbiory z kimś z rodziny, kto będzie potrzebny aby przytrzymać drabinę :-)

Osobom poszukującym więcej informacji o starych odmianach drzew owocowych gorąco polecam stronę internetową mgr inż. Marty Dziubiak "Stare Odmiany Jabłoni", a także artykuły jej autorstwa opublikowane w Haśle Ogrodniczym - "Moda na stare odmiany jabłoni (cz. 1)" i "Moda na stare odmiany jabłoni (cz. 2)". Informacje o starych odmianach innych drzew owocowych znajdziemy na stronie wspieranej przez Towarzystwo Przyjaciół Dolnej Wisły - "Stare odmiany", a także na stronieGospodarstwa Szkółkarskiego Jasińscy. Informacje z tych stron stanowiły dla mnie nieocenione wsparcie podczas pisania tego artykułu.

Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea)


Jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea)


Jeżówka to rodzaj roślin należący do rodziny astrowatych. Należy do niego 9 gatunków pochodzących z Ameryki Północnej. Miłośnikom uprawy roślin w ogrodach najbardziej znana jest jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea).

Nasza bohaterka jest byliną kłączową, w naszym klimacie całkowicie mrozoodporną. Od środka lata do października jeżówki stanowią doskonałą ozdobę ogrodowych rabat. Sztywne, szorstkie łodygi są pojedyncze lub górą rozgałęzione. Rośliny mogą osiągać do 1,5 m wysokości, a mimo to nie pokładają się i nie wymagają podpór. Liście są zielone, lancetowate, długości do 20 cm, ułożone skrętolegle. Kwiatostany, osiągające do 15 cm średnicy, wyrastają z łodyg pojedynczo. Składają się z kwiatów języczkowatych (płatków) odchodzących promieniście od stożkowatego środka, utworzonego przez kwiaty rurkowate.
                                                Kwiaty jeżówek są bardzo lubiane przez motyle.
Jeżówka purpurowa 'Green Envy' to przepiękna odmiana ogrodowa, o seledynowo-fioletowych kwiatach. Osiąga do 80 cm wysokości.
Zamów kłącza...
Jeżówkę purpurową 'Harvest Moon' zdobią kwiaty barwy żółtej. Kwitnie od lipca do września.
Zamów kłącza...
Jeżówka purpurowa 'Sundown' o kwiatach ceglasto-pomarańczowych z dość wąskimi płatkami.
Zamów kłącza...
Odmiana 'Sunset' ma kwiaty ceglasto-czerwone.
Zamów kłącza...
Kwiatostany jeżówki purpurowej 'White Swan' mają jasnozielonkawobiałe płatki i złocisty stożek w środku. Odmiana ta dorasta do 75 cm wysokości.
Zamów kłącza...

Jeżówki nadają się na rabaty bylinowe, szczególnie dobrze prezentują się rosnąc w grupie. Są to doskonałe rośliny do dużych ogrodów ziołowych i naturalistycznych oraz na kwiat cięty i do suchych bukietów. Są roślinami miododajnymi. Warto je też posadzić, jeżeli do ogrodu chcemy zwabić motyle.


O wysokiej przydatności jeżówek do uprawy w ogrodzie decyduje też jeszcze jedna zaleta tych roślin - są niezwykle rzadko atakowane przez choroby czy szkodniki.


Warto też wspomnieć, że o popularności jeżówek zadecydowały nie tylko ich właściwości ozdobne ale także lecznicze. Od wieków Indianie z ich rodzimych stron wykorzystują je jako panaceum na ukąszenia węży i gojenie się ran, na ból gardła i oparzenia. Roślinom tym przypisuje się właściwości wspomagające naszą odporność, przez co są polecane do leczenia przeziębień. W celach leczniczych wykorzystuje się zbierane w czasie pełnego kwitnienia kwiaty, bądź też korzenie, zbierane na jesieni z czteroletnich okazów.

Warunki uprawy

Jeżówki najlepiej rosną w pełnym słońcu (choć tolerują też półcień) na żyznej, próchnicznej, dość wilgotnej ale przepuszczalnej glebie. Można je uprawiać z siewu nasion. Wówczas nasiona wysiewa się w marcu pod osłonami lub w kwietniu wprost do gruntu. Uprawiana z nasion wymaga pikowania i przesadzenia na miejsce stałe we wrześniu. Mniej kłopotliwym sposobem uprawy, polecanym amatorom, jest sadzenie kłączy wiosną. W sklepach ogrodniczych wybór kłączy różnych odmian jest dość spory, można znaleźć rośliny o kwiatach w pełnej gamie barw - zamów kłącza...


Jeżeli zechcemy powiększyć liczebność swojej kolekcji jeżówek, rośliny te można rozmnażać wiosną przez podział kłączy lub sadzonki korzeniowe.


Warto wiedzieć:
  • glebę wokół roślin warto ściółkować
  • aby przedłużyć kwitnienie usuwaj przekwitnięte kwiatostany
  • przed nadejściem zimy zetnij łodygi
  • jeżówki źle znoszą przesadzanie

Poradnik dla ogrodnika











Jak sadzić drzewa i krzewy z odkrytym korzeniem?

Rośliny sprzedawane w pojemnikach łatwiej się przyjmują i można je sadzić przez cały sezon wegetacyjny. Niestety są też dość drogie.

Jeżeli chcemy posadzić większą liczbę roślin, np. na żywopłot, sporo zaoszczędzimy kupując rośliny z odkrytym korzeniem. Na fotografii żywopłot z ligustru.


Kupując rośliny z odkrytym korzeniem musimy koniecznie im się przyjrzeć aby wybrać egzemplarze zdrowe. Drzewa i krzewy liściaste powinny być sprzedawane w stanie bezlistnym. Na fotografii rośliny sprzedawane przez Sadowniczy.pl
Kupując drzewa i krzewy do naszego ogrodu często stajemy przed dylematem - wybrać droższe rośliny w pojemnikach, czy też tańsze z tzw. gołym korzeniem. Czym się kierować przy podejmowaniu decyzji?


Drzewa i krzewy w pojemnikach z reguły łatwiej się przyjmują. Bryła korzeniowa tych roślin jest w lepszym stanie, pojemnik stanowi dla niej ochronę. Dzięki temu można je sadzić przez cały sezon wegetacyjny. Mniejsze jest ryzyko uszkodzenia czy przesuszenia korzeni podczas transportu. Na rośliny w pojemnikach decydujemy się przeważnie gdy sadzimy pojedyncze egzemplarze, często bardzo cenne, a także rośliny zimozielone.


Gdy jednak trzeba posadzić większą liczbę roślin, aby utworzyć np. żywopłot, kusząca jest niższa cena sadzonek z odkrytym korzeniem. Takie sadzonki często można kupić kilkakrotnie taniej, niż rośliny w pojemnikach. Są to rośliny, które w szkółkach były uprawiane w gruncie i po wykopaniu przewiezione do sklepów ogrodniczych (stąd też zamiennie używana nazwa - kopane z gruntu). Nieraz warto wybrać się bezpośrednio do szkółki aby kupić jeszcze taniej, a przy okazji mieć kontrolę nad tym jak traktowane są rośliny od momentu wykopania w szkółce do przywiezienia do naszego ogrodu.
Z odkrytym korzeniem sprzedawane są przede wszystkim drzewa i krzewy o liściach opadających na zimę. Najczęściej są to rośliny żywopłotowe, drzewa i krzewy owocowe, oraz róże. Decydując się na ich zakup musimy pamiętać, iż wymagają odpowiedniego postępowania. Podstawowym wymogiem jest termin sadzenia. Rośliny te powinny być sadzone w stanie bezlistnym. Dlatego sadzi się je późną jesienią (od października do listopada, dopóki nie ma mrozów) lub wczesną wiosną (marzec do początku kwietnia). Coraz częściej w sprzedaży pojawiają się też rośliny iglaste z odkrytym korzeniem. I tak w szkółkach leśnych atrakcyjnie można nabyć np. świerk pospolity z przeznaczeniem na żywopłot.

Jaki termin sadzenia wybrać?

Dla większości roślin zalecanym terminem sadzenia jest jesień. Wówczas przed nadejściem wiosny rośliny zdążą już zregenerować swoje systemy korzeniowe i nie będą narażone na szok wodny. Minusem tego terminu jest narażenie roślin na przemarznięcie w czasie zimy. Dlatego nasadzenia trzeba zabezpieczyć przed mrozem. W przypadku roślin najbardziej wrażliwych na mrozy, takich jak morele, brzoskwinie, a z ozdobnych - róże pienne, lepiej wybrać termin wiosenny. Wówczas pamiętajmy o regularnym nawadnianiu nasadzeń.

Wybieramy się na zakupy

Najlepszym źródłem drzew i krzewów z odkrytym korzeniem są szkółki leśne. Na fotografii plantacja świerka pospolitego, z której pochodzą rośliny sprzedawane przez Sadowniczy.pl


Po wykopaniu rośliny trzeba przechowywać zadołowane w miejscu cienistym. Na fotografii drzewa owocowe sprzedawane przez Sadowniczy.pl

Pod sadzoną roślinę wykopujemy dołek około dwukrotnie większy od bryły korzeniowej.

Przed zakopaniem dołka ziemię warto wymieszać z HydroŻelem, który pomoże utrzymać wilgoć i zabezpieczy korzenie przed przeschnięciem. Polecany szczególnie przy sadzeniu wiosennym, kiedy rośliny są narażone na stres wodny.


Roślinę umieszczamy na takiej samej głębokości, na jakiej rosła w szkółce. Następnie zakopujemy dołek i ubijamy glebę wokół pnia.

Jeżeli roślina wymaga palikowania, palik umieszczamy podczas sadzenia. Nie wolno go wbijać w glebę dopiero po zakopaniu dołka.

Od razu po posadzeniu rośliny obficie podlewamy.

Rośliny sadzone wiosną przycinamy tuż po posadzeniu. Jeżeli sadziliśmy jesienią - przycinamy najbliższej wiosny.
Kupując rośliny z odkrytym korzeniem musimy koniecznie im się przyjrzeć aby wybrać egzemplarze zdrowe, nie przesuszone, bez widocznych uszkodzeń i złamań, a także infekcji chorobowych. Powinny być sprzedawane w stanie bezlistnym - jesienią po opadnięciu liści, a wiosną przed otwarciem pąków.


Jeżeli kupujemy je w sklepie, koniecznie sprawdźmy w jaki sposób są przechowywane. Powinny być zadołowane w glebie, najlepiej w miejscu cienistym. To chroni korzenie przed przeschnięciem. Problem ten nie występuje, jeżeli kupujemy rośliny wprost ze szkółki, gdzie będą one przy nas wykopywane. Wówczas pozostaje odpowiednie zabezpieczenie ich na czas transportu.


Do transportu rośliny trzeba zabezpieczyć przed przesuszeniem, działaniem słońca i wiatru. Po wykopaniu bryły korzeniowe trzeba owinąć folią (często rośliny składa się w pęczki i razem owija np. po 20 sztuk), a po złożeniu na samochód, całość okryć plandeką. Po dowiezieniu do ogrodu powinny być od razu posadzone. Jeżeli zajdzie konieczność przechowania ich jeszcze przez kilka dni, trzeba je zadołować w cienistym miejscu ogrodu. W tym celu wykopujemy płytki rów i układamy rośliny pod skosem. Następnie przysypujemy ich korzenie grubą warstwą ziemi i obficie podlewamy.

Czy warto zamawiać przez internet?

Podstawowym problemem przy zakupach przez internet drzew i krzewów z odkrytym korzeniem jest obawa o stan brył korzeniowych i zabezpieczenie ich na czas transportu. Jak się jednak okazuje renomowani sprzedawcy radzą sobie z tym doskonale, dlatego takie rośłiny zamawiajmy tylko w sprawdzonych sklepach.


Przykładem jest sklep internetowy Sadowniczy.pl, który oferuje szeroką gamę drzew owocowych (w tym cenne stare odmiany jabłoni) oraz roślin żywopłotowych w wyjątkowo atrakcyjnych cenach. Jak zdradził nam właściciel sklepu - Pan Mariusz Kwiatkowski - dzięki bliskiej współpracy z lokalnymi szkółkami roślin oraz własnym plantacjom, większość roślin sprzedawanych przez Sadowniczy.pl jest wykopywanych z gruntu tuż przed wysyłką. Po wykopaniu rośliny są wiązane w pęczki, ich korzenie zanurzane w specjalnej wilgotnej zawiesinie zHydroŻelem, a następnie zawijane folią. Ten sposób pozwala utrzymać wilgoć wokół brył korzeniowych nawet przez kilkanaście dni. Tak zabezpieczone rośliny są pakowane do kartonów i przekazywane kurierowi, który jak najszybciej dostarcza je do klienta.


Oto polecane oferty z internetu:
  • Świerk pospolity - najtańszy sposób na żywopłot iglasty, rośliny 3-letnie, pakowane po 20 sztuk, cena za sztukę 75 groszy! Zobacz...
  • Świerk pospolity - sadzonki na żywopłot iglasty, 4-letnie rośliny z ładnie ukształtowaną koronką i bardzo okazałym systemem korzeniowym, wys. 50-60 cm, pakowane po 20 sztuk, cena 1,30 zł za sztukę Zobacz...
  • Liguster pospolity - sadzonki na żywopłot liściasty, pakowane po 10 sztuk, cena za sztukę - 1 zł. Zobacz...
  • Berberys Thunberga "Atropurpurea" - sadzonki na żywopłot liściasty, wys. 40 -50 cm, pakowane po 5 sztuk, cena za sztukę - 2,5 zł. Zobacz...
  • Brzoza brodawkowata - rośliny wys. ok. 70 cm, pakowane w pęczki po 20 szt, cena za sztukę 1 zł. Zobacz...
  • Drzewa owocowe - pełen asortyment różnych gatunków do amatorskiego sadu, w tym cenione stare odmiany jabłoni. Zobacz...

Jak sadzić?

Przede wszystkim - rośliny posadźmy jak najszybciej, najlepiej od razu gdy tylko do nas dotrą. Przed sadzeniem usuwamy korzenie połamane i martwe, a pozostałe, w zależności od wielkości rośliny, przycina się na około 20 cm. Warto jest także na kilka godzin bryły korzeniowe zamoczyć w wodzie z dodatkiem fungicydu (środka zapobiegającego chorobom grzybowym), np. Kaptanu lub Topsinu.


Rośliny sadzimy do wcześniej przygotowanych dołków. Dołki wykopujemy tak, aby były około dwukrotnie większe od brył korzeniowych sadzonych roślin. Jeżeli ziemia wykopana z dołków jest bardzo ciężka, zlewna, rozluźniamy ją dodając piasku lub żwiru. Jeżeli natomiast jest bardzo lekka i uboga, przed zasypaniem dołków, warto ją użyźnić dodając np. kompost. Dobrym pomysłem, szczególnie na stanowiskach bardzo nasłonecznionych, gdzie gleba szybko wysycha, jest wymieszanie ziemi zHydroŻelem. Jest to substancja akumulująca wodę i zapobiegająca wysychaniu gleby. Jak potwierdzili nasi forowicze testujący HydroŻel, daje on bardzo dobre efekty.


Kolejnym zabiegiem, do niedawna niedocenianym, jest mikoryzacja. Przed sadzeniem jest doskonała okazja aby korzenie zanurzyć w roztworze ze szczepionką mikoryzową. Dzięki mikoryzie korzenie szybciej się regenerują i lepiej pobierają z gleby składniki odżywcze. W efekcie rośliny są zdrowsze i często szybciej rosną. Wykorzystaniu mikoryzy w ogrodnictwie poświęcaliśmy wiele uwagi w poprzednich latach, dlatego zainteresowanych zapraszam do lektury tekstu mikoryza w ogrodzie.


Nie do każdej rośliny sadzonej z odkrytym korzeniem dostępna jest mikoryza. Jeżeli jednak dany rodzaj mikoryzy jest dostępny, warto z tego skorzystać. Przydać się może mikoryza dla iglakówmikoryza do róż czy też mikoryza do drzew owocowych.


Na spodzie każdego dołka warto uformować niewielki kopczyk, co ułatwi osadzenie rośliny i równomierne rozłożenie korzeni. Korzenie powinny luźno opadać ku dołowi, unikajmy ich zawijania i skręcania. Rośliny sadzi się przeważnie na takiej samej głębokości, na jakiej rosły w szkółce. Nieco głębiej sadzi się róże, tak aby miejsce okulizacji znalazło się nieco poniżej poziomu gruntu. Pamiętajmy też, że egzemplarze o wiotkich pędach mogą wymagać palikowania. Paliki umieszczamy w czasie sadzenia, gdyż wbijając je później, łatwo uszkodzić korzenie.


Po usadowieniu roślin i odpowiednim rozłożeniu korzeni, dołki zasypujemy, a następnie ziemię nieco ugniatamy. Podczas sadzenia dużych roślin, dołek zasypuje się stopniowo i ugniata poszczególne warstwy gleby, szczególnie tuż przy pniu sadzonej rośliny. Ubicie gleby powoduje, że dobrze będzie ona przylegać do rośliny, nie będzie opadać, a także zmniejsza to ryzyko wywrócenia roślin przez podmuchy wiatru.


Jeżeli sadzimy jesienią, wokół pni usypujemy kopczyki z ziemi, co chroni rośliny przed przemarznięciem. Wiosną natomiast wokół rośliny tworzymy zagłębienie, tzw. "misę", w której będzie się zatrzymywać woda po podlaniu. Następnie obficie podlewamy. Korzystne jest także ściółkowanie powierzchni gleby, co zapobiega jej wysychaniu.


Wiosną, tuż po sadzeniu (a jeżeli sadziliśmy jesienią - to najbliższej wiosny) rośliny trzeba też przyciąć. Przycięcie pędów równoważy straty w systemie korzeniowym, zmniejsza zapotrzebowanie na wodę w początkowym okresie wzrostu, a w przypadku żywopłotów spełni też rolę cięcia formującego. Przeważnie rośliny przycina się na wysokości 20 cm lub nad 1-3 dobrze rozwiniętym pąkiem. Przed wykonaniem tego zabiegu warto jednak upewnić się jaki jest zalecany sposób cięcia dla danego gatunku, gdyż od tego zabiegu zależy czy dalszy rozwój rośliny będzie prawidłowy.


Na zakończenie pragnę zwrócić uwagę, iż mimo wykonania wszystkich w/w czynności z należytą starannością, trzeba się liczyć z niewielką liczbą tzw. "wypadów" czyli roślin, które się nie przyjmą i obumrą. Takie ryzyko istnieje w przypadku roślin z odkrytym korzeniem, nie martwy się że jest w tym nasza wina. Brakujące egzemplarze trzeba po prostu dosadzić. Jeżeli jednak posadzimy kilkadziesiąt roślin na żywopłot, a zaledwie kilka sztuk się nie przyjmie, to i tak wyjdzie to dużo taniej niż gdybyśmy sadzili rośliny w pojemnikach.